Nuda, panie. Cisza. Ani to lato, a ni jesień, bo słońce najperw pali niemiłosiernie, a potem leje deszczem i żabami rzuca i ogólnie tak jakoś dziwnie. Z tego wszystkiego nawet żona Pawła Janiaka poszła biegać ponoć. Igor z tej desperacji wziął i nad jezioro pojechał w chaszcze jakieś. A ja szperając gdzieniegdzie, znalazłem linkę na ciekawą stronkę fotograficzną. A na niej wyszukałem fotki, co to zostały napstrykane podczas TdF. To tak może kogoś natchnie przed rozpoczynającym się w niedzielę TdP. Oto linka:
http://www.990px.pl/index.php/2010/07/21/czarno-bialy-tour/#more-7331








Comments
83.15.148.34
Inspirujące te obrazki wielce.
No nie mam akredytacji na TdP, ale bedą śmigać blisko
85.202.109.203
Super foty, nie będę żonie mówił że ją sława prześciga ;) Dziś zrobiła 400 pływania i 10 km rowerem.
89.77.37.27
Jasiek, brzmi jakby Twoja żona, przygotowała się do triatlonu. Albo do najbliższych zawodów Teamu 360...
87.204.212.102
Ano chce zaliczyć TRi, robimy u nas taki sprincik. Strach ją oblatuje ale wyzwanie podejmie.
http://triathlon.leniwce.pl