RDS/Irokez zmienia termin!

  Zaczyna się. Dotarł do nas nie tylko sam wirus, ale dewastująca całkiem spore dziedziny życia i gospodarki fala histerii/prewencji (niewłaściwe skreślić). Oczywiście - imprezy sportowo-turystyczne, organizowane w dużej mierze dla amatorów, to nie jest wyznacznik czegokolwiek - ale jestem pewien, że nie tylko wojewoda podkarpacki wpadł na taki pomysł, żeby wyłączać obiekty szkolne (i w ogóle instytucje publiczne) z organizacji jakichklwiek zgromadzeń. I w tej sytuacji RDS/Irokez może być pierwszą z wielu imprez, które w starciu z COVID-19 polegną.

 W przypadku tych akurat zawodów, organizatorzy zapowiedzieli poszukiwanie terminów rezerwowych (może czerwiec, może później...). Oby się udało. Ale czeka nas wiosna pełna niespodzianek, niestety.

 Na pocieszenie - weekendowe zawody w pieszych maratonach, w Polsce, to się pewnie jakoś uda gdzieś zmieścić. Ciekawe, co, dajmy na to, z takim Giro d'Italia?... Na razie jeszcze nie ma mowy o odwołaniu, ale Strade Bianche, Mediolan-San Remo i Tirreno-Adriatico (tygodniówka!) już gorączkowo szukają zastępczego miejsca w kolarskim kalendarzu tego sezonu. Może warto się wybrać np. na jakiś mecz, dopóki jeszcze można?..