Trasy na czasy... Groszówka

  Jak wiedzą już wszyscy, ogarnięci w sprawie, podziemie nawigacyjne działa prężnie w całej niemal Polsce. Przed minionym weekendem pojawiła się propozycja, by udostępniać sobie mapy z wyznaczonymi w terenie trasami - i już tych tras jest calkiem sporo na Mazowszu, w Trójmieście, w Krakowie nawet (gdzie, jak wiadomo, wszelkie nowości docierają z wieloletnim opóźnieniem ;). 

 Specjalnie utworzona grupa na fb gromadzi i udostępnia te dane. W całej akcji chodzi o to, by z zachowaniem zasady izolowania się od otoczenia i unikania zbiorowisk, móc wyskoczyć (solo lub z rodziną, z którą i tak przebywamy stale w domu) na trening na mapie. Nie będzie takiego tłoku, jak podczas "normalnych" treningów czy zawodów - bo przecież nie umawiamy się na konkretne godziny czy zgoła dni. Wstążki w lesie, którymi zwykle oznaczane są punkty, raczej wytrzymają kilka albo i kilkanaście/kilkadziesiąt dni (najwyżej zmienią kolor na bardziej wyblakły...). Zatem - przyjemnie i bezpiecznie, można powiedzieć.

 Oczywiście, jako współprowokatorzy zamieszania, włączamy się czynnie do akcji. Na pierwszy ogień - Groszówka i trzy propozycje na tej mapie. Dwie po około 4 km, jedna - około 7 km. Niestety, trzeba tu poczynić zastrzeżenie; od minionej jesieni w terenie (zwłaszcza w północnej części mapy) zmieniło się sporo. Na tyle dużo, że słynny cytat o jesieni średniowiecza nabiera zupełnie nowego wymiaru. Niewykluczone, że gdyby Elżbieta Gałązka-Salamon tłumaczyła "Pulp Fiction" teraz (i biegała na orientację, oczywiście) - to w filmie usłyszelibyśmy, że "zrobię ci z d..y Groszówkę". W każdym razie; część północna (czyli trasa B, jak również połowa trasy C) - to teren, gdzie bieganie poza ścieżkami jest mocno utrudnione. Rekomenduje się ją zatem dla osób, które mają np. ochotę na spacer z dziećmi (idziemy sobie ścieżką i hyc! - do lasu do PK, po czym z powrotem na ścieżkę). względnie, dla hardkorowców z dobrymi ochraniaczami.

  Tak, czy inaczej - trasy poniżej, w załącznikach. Faworki (czyli wstążki) koloru karminowego. Dla Panów - to jest taki ciemny czerwony. Dla wzrokowców - informacja na obrazku poniżej. 

Miłej zabawy!

P.S.

Na opisach PK na mapie, kodami PK raczej się nie przejmujcie ;)