Anonsowaliśmy już tak pokrótce, że pewnie coś na temat zawodów w Jelonce napiszą wygrywcy. Raz, że - z przeproszeniem - żurnaliści, dwa - że w końcu, jak się człowiek sam nie pochwali, to znikąd pomocy. No i - jest! Na stronie internetowej Magazynu Sudety zgrabna relacyjka, opisująca jak Maciek i Bartek kroczyli (płynęli, jechali) do sukcesu. Przy tym (tak, jak się umawialiśmy) ciepło piszą także o rajdzie...
Poza tym można też pooglądać fotek nowych mnóstwo wiele.
Ale najpierw jeszcze o "Sudetach" - w sensie, o magazynie, nie o zwycięzcach. Mianowicie jest to pismo interesujące wielce, z którego można co miesiąc dowiedzieć się o tytułowych Sudetach - a takoż pogórzu rozmaitym - niemało. Historia, geografia, jakieś takie frymuśne ciekawostki - warto wycalowac czasem kilka zeta i potem zadać szyku na rodzinnej wycieczce wiedzą. Albo na trasie rajdu, jak się tematy wyczerpią. Wiem, bo miałem kilka razy te papierową wersję w ręku. To działa!
A teraz o fotkach; niezmordowany Olo Jasik zarzucił nas galeriami w liczbie około mnóstwo. My zaś dzielimy się z Czytelnikami, bo nic tak nie pobudza wyobraźni, jak podglądanie, nie? No to - ciach!
trochę nie na temat, ale wkońcu czas wyborczy:
i jeszcze, tak dla przypomnienia, autorstwa Arka Jaskuły:
No, wystarczy chyba na dziś.








Komentarze
188.147.119.66
Igor, zaimponowałeś mi ujęciem liczebników: "mnóstwo wiele" i "liczba około mnóstwo". Bravo! Brava!
217.153.216.227
Dobra liczebnik - liczebnik opisowa, bwana kubwa
83.15.148.34
Polski język jest przebogaty;)
"w liczbie około mnóstwo..."
Ciekawe, jak zinterpretowłby to, profesor Jasiu Miodek? ;-)