Rower Hercules Klondike HT3

HEROS NIE UMIERA...

Jak sama nazwa wskazuje prawdziwy Heros w swojej klasie! Tak słowem wstępu mogę opisać bardzo zgrabny rowerek , który posiadam od kilku miesięcy.

Spróbuję obiektywnie na swój sposób przyjrzeć się bliżej.

Na pierwszy ogień RAMA. Wygląda rasowo, wbrew temu jak wygląda - bardzo lekka i zgrabna. Jak najbardziej przystosowana do wszelkiego rodzaju terenowego napierania. Już po kilku kilometrach widać i czuć, że projektant wiedział co robi i co chce osiągnąć. Nie mogę również nie wspomnieć o malowaniu, które harmonizuje całość, dodaje sportowego charakteru. Najogólniej rower prowadzi się pewnie i wygodnie przez wiele godzin.

Rama jest wykonana ze stopu aluminium 6061, tego typu konstrukcje charakteryzują się dużą sztywnością i wręcz nieprawdopodobną odpornością na liczne uderzenia. Dodając dobry lakier, sprzęt na takiej konstrukcji nie traci swych walorów estetycznych, nawet po wielu sezonach ekstremalnego użytkowania.

Zaglądnijmy teraz w istotny element który zapobiega wstrząsowi mózgu w terenie- AMORTYZATOR (RST FIRST RL DISC AIR LOCKAUT 80mm) Ten amortyzator z pewnością zaspokoi niejednego rajdowca swoją niezawodnością. W tym modelu zastosowano blokadę skoku przy manetce co zdecydowanie ułatwia prowadzenie i zgrabne, nie zajmujące uwagi, szybkie blokowanie skoku. Przy ostrych kamienistych zjazdach skutecznie redukuje wstrząsy. Regulowana sztywność ułatwia dopasowywanie jej odpowiednio do swoje masy ciała i charakteru jazdy.

Widelec - najnowsza konstrukcja firmy RST – dziwnie przypomina w swej budowie dawną udaną konstrukcje pewnej firmy w rockowym stylu szokującej ceną za swe doskonałe wyroby. Lekka konstrukcja wyposażona w jedną komorę powietrzną, co umożliwia precyzyjną regulację naprężenia wstępnego, dobierając właściwe do wagi użytkownika ciśnienie. Tłumienie powrotu jest realizowane zamkniętą kąpielą olejową z precyzyjną regulacją tłumienia. Blokada skoku działa na zasadzie odcięcia przepływu oleju, co zapobiega tak niemiłemu bujaniu podczas gdy, zawodniczka/ zawodnik musi, bo chce dogonić czas i rywali na podjeździe. Gdy już dogoni i dalej goni bo rywale i czas nie czeka, a tu nagle droga zmienia się na wyboistą, czasem na zjeździe i w dodatku ciemno się robi. Blokada potrafi samoczynnie się odblokować (w rockowo szokującym stylu). ;)

Teraz kilka słów o przerzutkach (SLX). Cóż można powiedzieć? Wchodzą pięknie cichutko i elegancko. Nie ma problemów ze zmianą biegów nawet w głębokim ‘bagnie’.

Mało, że precyzyjne to jeszcze lekko ukryte pod ramą – system Shimano Shadow. System ten zmniejsza prawdopodobieństwo skasowania przerzutki lub, haka, na której jest zamontowana. Częsta przyczyna straty czasu i nie zaliczenia pk. w krzakorach, na zawodach AR i MTBO…

OBRĘCZE (RIGIDA- TAURUS DISC) i szprychy (DT SWISS NIRD) które darzę pełnym szacunkiem, ponieważ po przejechaniu jakichś 20km terenie bez powietrza zupełnie się nie powichrowały, szprychy ciągle dobrze naprężone.

Firma Rigida zaistniała na rynku kolarskim po zastosowaniu nowej technologii hartowania obręczy a poligonem był klasyk Paryż - Roubaix ’91 i pewnie wcześniej ;)

OPONY (SCHWELABLE SMART SAM SPORT 26x2.1) spisują się dobrze na piaszczystej nawierzchni.

Klondike-a HT3 wyposażono również w prostą kierownicę XLC o średnicy 1”, MOSTEK XLC system Ahead 1 i 1/8”

Całość wieńczy siodło XLC, kolorystycznie gustownie dobrane.

Ujmując całość w kilku zdaniach jest to rower w swojej klasie niezawodny, bardzo solidnie wykonany. Za czym stoi również jego adekwatna cena do jakości.

Jak najbardziej polecam przyszłym nabywcom i nie tylko ten model ale również inne model producenta, bo zdecydowanie jest być z czego dumnym.

Sabina Rzepka

A poniżej można sobie na rowerek zerknąć:

Bardziej ciekawscy mogą też klinkąć sobie na LINKĘ.