Olo Błyskawica

Gość ma tempo stachanowskie, nie ma co gadać. Jeszcze nie zdążyłem ochłonąć po emocjach i kibicowaniu, kiedy do skrzynki mailowej zastukał Olek Jasik. I przy niedzieli mogłem sobie pooglądać, jak prezentowali się podczas zawodów w Bielsku i okolicach koledzy z tima... A że nie jestem świnia ("może jestem, ale taka to już nie") - to dam pooglądać i innym, myślę sobie. Zapraszam zatem do galerii, gdzie sobie te cuda wiszą.

 Jak łatwo zauważyć - w galerii niemal wyłącznie team 360°. Olek łaskawym okiem (obiektywem?) spoglądał jednak i na inne zespoły - czego dowodem jest jego galeria, pomieszczona w Pikasie. Kto był, może myślami wrócić do tych wilgotnych chwil.