Radioskarpety mocy

  Jak zapewne Czytelnictwo pamięta, w minionym tygodniu w Kotlinie Kłodzkiej rozgrywane były zawody o strasznie długiej nazwie, których stawką były tytuły mistrzów Europy w radioorientacji.

  I jak - być może - Czytelnictwo wie, bo rozpisują się wyłącznie o tym wszelkie media - nasze pieszczochy, po nieco mniej udanym początku, zafiniszowały udanie, sięgając po medale. Konretnie zaś po złoty Magdy Dury i srebrny męskiej drużyny.

  Magda, która wcześniej była blisko podium, wygrała bieg indywidualny w konkurencji 3,5 MHz - cokolwiek to oznacza. NIe mamy najmniejszych wątpliwości, że kluczową rolę w odniesieniu sukcesu odegrały prezentowane wcześniej różowe skarpety. Niestety, dokumentacja z podium nie pozwala dojrzeć, czy skarpety były obecne na nogach podczas dekoracji...

 Srebro w męskiej drużynie w kategorii M-21 zdobyli zaś Patryk Niedźwiedzki oraz doskonale znani nam Szymek Ławecki i Paweł Janiak. Indywidualnie nie udało im się stanąć na podium, ale blacha w drużynówce jest tym cenniejsza, że pierwsza w seniorach od 14 lat. Oto, jak walczył o nią Simon:

 Natomiast Jasiek, poza tym, że podesłał zdjęcia i wielgachną relację prasową, zasłużył się jeszcze osobno. Chłopak jednak wie, w jakim ciuchu zapozować do fotografii i wypaść szalenie twarzowo. Mimo, że tym razem zapomniał zapuścić wąsa. Może z kłakami na twarzy byłby i medal solo? Kto wie. Ale bufka rządzi.