Bestie...

...ruszają już dzisiaj w rajdzie The Beast of Ballyhoura. Impreza zaliczana w tym roku do cyklu AREuroseries (czyli takie Mistrzostwa Europy w rajdach). Obsada międzynarodowa, bo prócz najliczniejszych miejscowych Irlandczyków pojawią się zespoły z RPA. I wspaniała ekipa w składzie: Maciej Dubaj, Justyna Frączek, Maciej Marcjanek, Maciej Mierzwa startująca pod szyldem AR Team Polska. Limit to 72 godziny i 450 km do pokonania, gdzie same przyjemności: pedałowanie, kajakowanie, pływanie i inne niespodzianki. Podobno nie ma opcji pokonania całej trasy. Trzeba kalkulować, żeby było dobrze. Dobrze, bo to atut Polaków. Trzymamy mocno pazurki.

Nie dowiemy się, co z nich wyjdzie z nich w trakcie, ale żywe bestyjki (chociaż z góry) obserwujemy na żywo tutaj. (ze szczególną uwagą wypatrujemy kropeczki nr 6)

(jeszcze uśmiechnięci i mało spoceni, tuż przed)