Szlifują się na narty

Szanse wprowadzenia orientacji sportowej do programu igrzysk olimpijskich może jeszcze nie znacząco, ale z pewnością wzrosły po tym, jak 1 sierpnia światowa centrala orienteeringu (IOF) przyjęła w poczet swoich członków Dominikanę (na razie jako członka tymczasowego, czy też stowarzyszonego; ang. provisional member). To jedno z największych państw na Karaibach, a zarazem czwarty członek IOF z tamtej części świata. Dominikana jest zarazem 80. członkiem Międzynarodowej Federacji Orientacji Sportowej.

Pełnoprawnymi członkami IOF z Karaibów są Barbados, Jamajka i Kuba, a Dominikana to drugi po Kubie (ponad 11 mln) najludniejszy kraj Karaibów (blisko 11 mln).

Patrząc na mapę członków IOF na półkuli zachodniej uderza nieobecność Meksyku w strukturach federacji, co chyba w dużym stopniu pociąga za sobą nieobecność pozostałych państw pomostu łączącego obie części Ameryki z wyjątkiem Panamy.

Miejmy na dzieję, że za świetlanym przykładem Dominikany pójdą następni i w nieodległej przyszłości orientacja sportowa podbije całą półkulę zachodnią.