GPK - odsłona czwarta

  Ledwo kraj odetchnał (a wraz z nim - zawodnicy) po nawale Biegów Niepodległości, a szykuje się nowa atrakcja przełajowa. Tak naprawdę, to prolog już był (przy okazji City Race) - ale takie prawdziwe ściganie w Grand Prix Krakowa w biegach górskich rusza dopiero w niedzielę.

  Impreza rozgrywana będzie już po raz czwarty; tak, jak przed rokiem, będzie można pościgać się na dystansie 6 oraz 11,6 km. Ubiegłoroczne biegi przyniosły mnóstwo emocji - głównie za sprawą podłoża. Zapasy w błocie zawsze się fajnie ogląda i to był znak firmowy GPK zeszłej, że się tak wyrażę, zimy. Chętnych na takie pieszczoty jednak nie brakowało i pewnie nie inaczej będzie i tym razem.

  Krakusom zapewne nie trzeba dwa razy przypominać, że na wszystkie pięć biegów (bo tyle zostanie rozegranych do 6.marca, kiedy to cykl się zakończy) opłaca się wykupić karnecik. A wszystkim, niezależnie od miejsca pochodzenia, przypominamy, którędy przebiegają trasy GPK:

 

(można sobie powiększyć obrazek za pomocą kliknięcia w tenże)

 Zapraszamy w imieniu Wawelarzy!