Raty uregulowane

  Zapowiadaliśmy, że w jesiennej edycji Beskidzkiej 160 Na Raty warto bdzie wystartować - z uwagi na przewidziany dla zawodników wyszynk. No, ale nikt się nie spodziewał, że pojawią się na trasie atrakcje dodatkowe...

  Najważniejsze, że nie były one w stanie zmącić dobrego humoru uczestników, W każdym bądź razie tego konretnego uczestnika, który niezwłocznie przysłał nam ilustrowany donos. Z przyjemnością zamieszczamy w całości...

Rośnie nam nowy ultras w teamie !!!
Piotrek przybiegł na 5 miejscu tracąc do pudła zaledwie 3min. W kategorii  40-60 lat był 3 czyli - w czołówce dziadki Uśmiech
Bieg bardzo fajnie zorganizowany, niesamowita sceneria - padający deszcz na nizinach i gęsty śnieg na szczycie Czantorii. Bieganie po świeżutkim śniegu w świetle czołówki ( start był o 4 rano ) – bezcenne Uśmiech
Temp. od 2 do 3 stopni , dystans 64 km ,ponad 5000m w pionie, prawie 11 godzin w trasie , w górę i w dół płaskiego nie było wcale. Na mecie dawali medal i ...piwo specjalnie na tę okazję uwarzone. Smakowało niesamowicie, szczególnie, że pite w doborowym towarzystwie: m.in. z tras rajdowych Artur Moroń i mistrz ultra biegania Marcin Świerc.
Na potwierdzenie ze warto było - kilka fotek...
a... ja byłem 11 w generalce i 5 w kat. i najbardziej się cieszę z tego że po biegu mnie nic nie boli – to się rzadko zdarza w tym wieku Uśmiech
Maciek
 
(Fotki podesłał Maciek, autorzy - zapewne - kooperowali z orgami...)