Ranking 2015!

  Uwaga - gratka dla miłośników tabelek, podsumowań, statystk i w ogóle - grzebania w danych! Jak zapewne zdążyli się zorientować najbardziej zainteresowani, ranking NZARP nieco zastygł, oczekując wciąż na dokończenie buchalterii za sezon 2014. Ponieważ jednak w całym kraju nastała dobra zmiana, to - dając jeszcze czas na zamknięcie tamtego okresu rozrachunkowego - proponujemy podsumowanie rajdowego roku 2015!

 A tak konkretnie, to wcale nie my, tylko Hubert Puka. Hiubi podjął się trudu zsumowania wysiłków krajowych napieraczy, powrzucał to wszystko w tabelki a efekt możemy sobie obejrzeć w załączniku. Pod nazwą Krajowy Ranking Rajdów Przygodowych. I tu dwa zastrzeżenia; poniżej wyjaśnienia od autora podsumowania - zachęcam do przeczytania i ewentualnej, merytorycznej, dyskusji. Gdyby ktoś chciał zaś nadać temu zestawieniu jakieś bardziej wysublimowane oblicze graficzne, to chętnie wrzucimy takie logo na stronę i ów ranking tam zostanie podpięty. Aha - jeszcze jedna uwaga; wbrew pozorom, Hubert wcale nie jest człowiekiem z excela.

 No, to wyjaśniliśmy sobie najważniejsze; teraz przesłanie autora i sam ranking - w załączniku.

Chwilę mi to zajęło, ale ranking jest. Prosty, ale ma dość istotną zaletę: jest w ogóle.
Są w nim ujęte tylko zespoły. Rankingu indywidualnego nie zrobiłem bo to dużo pracy, a ja z natury raczej leniwy jestem. Ale gdyby ktoś chciał zrobić konkurencyjny, lepszy, dokładniejszy – będę kibicował. Bo konkurencja dobrze robi.
Zasady są tak proste, jak tylko się dało. Od dawna wierzę, że im mniej przepisów tym lepiej. Tu o wszystkim decyduje tabela punktowa i kilka prostych zasad z ostatniej zakładki.
Nazywa się to tak sobie: ” Krajowy Ranking Rajdów Przygodowych” – tak mi się wymyśliło, gdy robiłem ranking w 2009 roku. Trudno, niech już tak zostanie. Z tego samego roku pochodzi tabela punktowa. Sprawdziła się wtedy, za bieżący rok też daje chyba dość wiarygodne wyniki.
Oczywiście niektórzy będą protestować dlaczego jest tak, a nie inaczej. Trudno, niech protestują.
Bardziej stresuje mnie, że znając życie – na pewno ktoś wytropi, że jednemu policzyłem za dużo, a komuś drugiemu za mało. Wystarczy, że wrzuciłem jakieś cyferki nie w tę kratkę, co trzeba. Tu proszę o wyrozumiałość.
W przypadkach wątpliwych proszę zadawać pytania.
Hubert Puka
ZałącznikWielkość
KRRP 2015.xls55 KB