Silni, zwarci, gotowi?..

  Tak jakoś nam się przypomniało, że warto zwrócić uwagę PP. Zawodnictwa na pewne drobiazgi. Nawet już nie mówię o tym, że trzeba się zgłosić w biurze i pobrać wszystkie potrzebne rzeczy (do znudzenia - godzinowy rozkład jazdy do poczytania w informacjach) - ale o innych takich. Jak na przykład - nie zaszkodzi zabranie ze sobą długopisu albo ołówka. Niby sędziowie będą mieli na punktach, ale - jak mawiają tragarze - lepiej nosić, niż się prosić. Z drugiej strony - odradzamy nadmierne objuczanie się, zwłaszcza w sobotę. Dodatkowe ubranka w plecaku nie pomogą za bardzo, za to bedą ciążyć. Jedzenie... jak ktoś będzie bardzo głodny, to sił doda mu zapewne wizja ciepłego posiłku na mecie. W niedzielę - teoretycznie - zabawa trwa dłużej, więc tu coś warto do plecaka wrzucić. Do zjedzenia i do ubrania - na przykład, buty na odcinek BnO. Chyba, że ktoś na rowerze też pomyka w pepegach, wtedy ma problem z głowy.

  Przyjezdnym polecamy zapoznanie się z rozkładem komunikacji miejskiej (tutejszym, zresztą, też) - niby weekend, ale różnie bywa z jeżdżeniem po mieście. Zwłaszcza w centrum. Metro czy tramwaje stoją w korkach trochę rzadziej, niz samochody.

 A tak w ogóle - to już niebawem, zatem do zobaczenia wkrótce!