3. Warszawa za nami...

  Aż szkoda, że tylko dwa dni to trwało... Rajd Miejski Warszawa'2016 już przeszedł (przebiegł, przejechał) do historii. Poza wspomnieniami - mamy nadzieję, że dobrymi - są także bardziej namacalne dowody weekendowych zmagań w stolicy. Nie chodzi tu o sińce czy zadrapania - szczęśliwie koledzy z obsługi medycznej wyglądali na najbardziej znudzonych obsługantów imprezy... Ten wstęp miał służyć poinformowaniu Sz.Państwa Zawodnictwa, że w stosownych zakładkach można sobie obejrzeć wyniki oraz mapy z zawodów.

  Teraz można na spokojnie dokonaćanaliz (podpierając się jeszcze śladami z GPS) - natomiast zupełnie niebawem mamy zamiar udostępnić Wam także fotografie z obydwu dni zawodów. Na razie zaś dziękujemy za udział, piękną walkę i dobrą atmosferę. Przepraszamy za niedociągnięcia (studenckie kwadranse x2 obsuwy na starcie zawodów... jakiś baran map zapomniał zabrać, czy co?) - no i polecamy się na przyszłość,oczywiście... Na naszym fb można sobie zobaczyć zdjęcia i filmy, wykonane przez sędziów. Zachęcamy też do opowiadania, czy podobało się Wam (i dlaczego) na tych zawodach (jak kolegom na zdjęciu), czy nie?.. To tyle na razie, dziękujemy za uwagę.

(Zawodnik rozentuzjazmowany - plan pierwszy; zawodnik nieco spokojniejszy - plan drugi. Foto - Bartek Klenka)