Młodzi wioślarze...

  .. a i wioślarki takoż. Tak po wszystkim aż się prosi zadać pytanie, czy nie czas na wprowadzenie wioseł jako konkurencji rajdowej? Oczywiście, jeszcze trzeba znaleźć naiwnych, którzy wypożyczą łódki - ale wachlowanie na sucho wyszło znakomicie. Przypomnijmy, że poza ściganiem zasadniczym na trasie długiej na wiosłach mieliśmy rozgrywkę dodatkową - o dość okazałe trofeum.

 Najlepsi w wiosłowaniu okazali się Marek Woźniczka i Staszek Odróbka, w związku z czym zatargali to wiosło ze sobą na Śląsk. Myślę, że przyjemność podwójna - bo to i do samochodu się mieści świetnie i logo Legii jak znalazł do pokazania kolegom z dzielni...

  W każdym razie - wygrali, chwała wioślarzom. W załączniku wyniki, zanotowane przez Roberta Borysa. Poniżej zaś kilka fotografii z miejsca akcji (czyli Łazienkowskiej 3) - a na deser, specjalnie dla wszystkich wiosłujących, utwór słowno-muzyczny na temat. Smacznego...

 

ZałącznikWielkość
wiosla rajd miejski 10_2016.xls7 KB