Podwodna orientacja

   Czas leci i ani sie obejrzeć, a połowa trzeciej edycji Bielsko Biała Nocą już za nami. Zespoł Bielsko Biała O-Team potrafi nas zawsze zaskoczyć (pozytywnie) i po poprzedniej (o)biegowej wersji BnO, tym razem wymyślili edycję "pływacką", momentami w pełnym zanurzeniu. Dach nad "stadionem" bielskich nocnych zamknął się jedynie na 15 minut i kilku startującym udało sie zmieścić w przedziale bezwodnym. Jak to wcześniej bywało na "Narodowym", w Bielsku też ktoś zapomniał zamknąć "dach" na czas rozgrywania meczu (znaczy biegu), a 218 uczestników to nie ma na żadnych zawodach pływackich. Kto nie był niech żałuje, ale może nadrobić zaległości za miesiąc na następnym etapie Bielsko Biała Nocą, na teraz pozostaje galeria na stronie zawodów.

   Kama i Krzysiek Wojarscy & Co. przygotowali tym razem łatwiejsze trasy, ale bardzo fajnie ułożone, co znalazło uznanie m.in. u czeskich biegaczy, którzy już tradycyjnie pojawili sie na bielskim bieganiu. Rywalizacja była zacięta, w jednej z kategorii o zwycięstwie rozstrzygały 2 sekundy. W kategoriach wygrywali: Natalia Dwojna (Katowice), Irek Waluga (Katowice), Martyna Sporysz (Bielskie Stowarzyszenie  Radioorientacji Sportowej), Piotr Brzezicki (Fatum Bielsko-Biała), Maja i Joanna Żurowska (Bielsko-Biała), Grzegorz i Mariusz Jaworski (Matrix Godziszka), Zofia Waliczek i Tomasz Lesiński (Bielsko-Biała). Pełne wyniki na stronie zawodów.

   Na starcie pojawiły sie też zespoły rodzinne w ilości 37, tutaj jak zwykle wszystkie dzieci otrzymały upominki od organizatorów. Jednym ze sponsorów bielskich nocnych była Perfect Domena Sportowa, która prawie zawsze wspiera wydarzenia, które poleca, wspiera Stowarzyszenie Team 360 Stopni. 24 listopada kolejny etap, tym razem w okolicy Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej, miejmy nadzieję że tym razem zamknięcie "dachu" nie będzie potrzebne.