Nowość na rynku (prasowym)

  W latach osiemdziesiątych wychodził "Orientus" (żyją jeszcze ludzie, którzy widzieli to pismo na własne oczy...). Potem, na początku lat dziewięćdziesiątych - "Niemaniego" a następnie - "Orienteering". Być może - jeszcze coś, ale akurat nie przychodzi mi do głowy... No, w każdym razie, teraz doczekaliśmy się kontynuacji tych wydawnictw, na rynku pojawiło się bowiem nowe czasopismo. Nazywa się "Bieg na orientację" i tytuł właściwie mówi wszystko.

  Nietrudno się domyślić, że sprawstwo wykonawcze należy w tym przypadku przypisać osobom, które zaangażowane są w prowadzenie wortalu o tym samym tytule. A co będzie w wersji papierowej? Ponoć same specjały - relacje, wywiady, tabelki, mapy i na dodatek krzyżówka. Z obwieszczeń w mediach (społecznościowych) wnioskować należy, że zespół redakcyjny wykazuje zapał i dobre samopoczucie - czyli dwie cechy, dające prawo myśleć o kolejnych numerach "Biegu na orientację". Jeśli na dodatek pojawi się i popyt, to pewnie w 2017 roku wyjdzie numer drugi. A może i trzeci?...

Komentarze