Trzask prask i po wszystkim

   Tak mawiał Jacek Maria Poszepszyński w słynnym słuchowisku radiowym Macieja Zembatego i Jacka Janczarskiego "Rodzina Poszepszyńskich". Ów dziadek Jacek wymieniając te słowa, natychmiast zasypiał. Bielsko Biała Nocą też powoli udaje się w kierunku zasłużonego odpoczynku, co najważniejsze po wykonanej dobrej robocie która na naszych oczach trwała prawie 3 miesiące, a dla głównych "sprawców" pewnie dwa razy dłużej.

   Uczestnicy już za pewne tęsknią do następnej edycji, ale Kama, Krzysiek Wojarscy & Co. muszą naładować baterie na nastepny sezon, by podtrzymać tak wysoki poziom bielskiego biegania po mieście nocą. To już za 9 miesięcy, a znając życie pewnie jakieś SOBINO się pojawi na wiosnę.

   Kilka faktów. Tym razem na starcie stanęło 290 uczestników, którzy byli doskonale przygotowani do biegania w mrozie, a ponadto byli przygotowani do Świąt do tego stopnia, że uczestnicy w ramach konkursu na najlepiej oświetlony rodzinny zespół, ubrali na siebie kawał oświetlenia choinkowego, co pewnie można zobaczyć w galerii zawodów.

   Jakie wyniki? Piętro niżej była wzmianka, że Brutus się popisał w Bielsku i na trasie "A" pokonał o 28s. Jasia Byrczka i o 46s.Pawła Masztalskiego. No tak, kota(Irek Waluga) nie ma, to myszy harcują ;) Nasz Kuba Jaroszek też wpadł do Bielska i zajął 5 miejsce. W "A" u Pań wygrała Ania Witkowska, w "B" Natalia Kłeczek z Bielska-Białej, Michal Bjolek z Frydka Mistka. Duety zwycięzcyw "C"  to: Leśniak Matylda oraz Beata Polewka z Gliwic, Jaworski Grzegorz i Jaworski Mariusz z Buczkowic i Mix Joanna Kruczek i Jakub Stec z Godziszki. W kategorii "tylko" 52 zespoły rodzinne, czasy jak zwykle nie mierzone, ale w czołówce najlepszych, dobry znajomy z czasów kombatanckich biegania na orientacje z Bielska-Białej Tomek Witek ze swoim synem Markiem, a w zasadzie Marek z Tomkiem, bo podobno w tej parze coraz częściej nawiguje Marek, a Tomek kontroluje tempo.

  Zakończenie w auli Towarzystwa Szkolnego Im.M.Reja trwało i trwało, bo nagród i niespodzianek było mnóstwo, co w biegach na orientacje jest wyraźną "ponadnormą" i to taka pozytywną. Pozostaje życzyć uczestnikom i organizatorom wielu radosnych chwil i sukcesów, nie tylko w te święta, ale w całym nadchodzącym Nowym Roku.

 

 

 

 

 

                                       (tak wyglądali biegajacy ludzie choinki - zdjęcie super-nowa.pl)