Oto 2016!

  AT Team, 360, Konwalie (na 304 sklasyfikowane podmioty); Agnieszka, Justyna, Agata (na 145 Pań) oraz Iro, Maciek i Jacek (na 477 Panów) to czempioni tegorocznego zestawienia rajdowego w Polsce. To w skrócie; a jeśli chcecie zobaczyć, które miejsce zajęły w rankingu NZARP sezonu 2016 takie zespoły jak "Antonio i kot Jarka" czy "Janusze Przetrwania", względnie policzyć, ile razy startował taki na przykład Bakłażan - to już musicie sobie zerknąć do tego zestawienia. Lektury mnóstwo wiele; tabelek taki huk, aż się prosi, żeby na ich podstawie jakieś zadanie specjalne zrobić na następnych zawodach... Dobra, to był żarcik taki tylko. Zupełnie poważne przesłanie od Wielkiego Kalkulatora natomiast - poniżej:

Nihil novi sub sole

czyli 

Fi­nis co­ronat opus

Dwa porzekadła podsumowują właściwie wszystko, co możemy powiedzieć o tym notowaniu. 
Nowe rzeczy okazały się z grubsza ujmując starymi dobrymi znajomymi. 
Do finałowego zestawienia weszły dwie gonitwy Mountain Touch Challenge, które odbyły się nieco wcześniej, ale nieco później ich wyniki zostały podesłane. 
A Wasz oddany liczydłowy, ze wrodzoną sobie życzliwością, postanowił jeszcze trochę, dla zaostrzenia apetytów, w „zamrażarce” potrzymać. 
Zestawienie to wieńczy Ranking NZARP 2016. Gratuluję nam wszystkim, którzy, nie bez przeszkód, dotrwaliśmy do jego końca. 
Choć nie wszystkie zabawy udało się uwzględnić, więcej zawodów nie dorzucimy. Czas definitywnie minął. 
Co będzie w roku przyszłym? Któż to wie. Pewnym jest, że ja do cyferek przed nadejściem kwietnia i pierwszych powiewów wiosny na 100% nie zasiądę. 
Jeśli ktoś chętny, przejąć schedę, wiecie gdzie szukać…

A gdybyśmy się już więcej nie słyszeli…
Przesłanie na koniec.
Napierać, napierać, napierać! Po horyzont i dalej.
I drzeć w trupa do ostatniego przebłysku światełka w tunelu.
Po wszystkie wieki wieków.

 To pisałem ja, Kiełbaska, liczydłowy NZARP drugiego stopnia.
Amen :)