Cud miód

   Jest wszystko - kwiatki, pieski i lampioniki. Te ostatnie pojawiły się w terenie już dzisiaj - ale postoją do zawodów, bowiem albo są dobrze schowane, albo dobrze zabezpieczone... W każdym razie - najnowszy raport z Pogórza Przemyskiego streścić można następująco: jest nadal pięknie, choć pewnie byłoby jeszcze ładniej, gdyby mniej padało - a bardziej świeciło słońce. Ponoć, podczas zawodów, tak ma być - ale na razie spora wilgoć w terenie.

  Z pocieszających wieści - w piątek Przemyśl ma być polskim biegunem ciepła a zapowiadane temperatury mają dochodzić do 18°C. Na plusie! I tym optymistycznym akcentem kończymy raporcik... Do zobaczenia, już jutro/dzisiaj!

(Tu naprawdę będzie stał PK. Dla długiej trasy tylko, niestety)