Memoriał Domana - wyniki

Znani z gliwickich rajdów miejskich (i nie tylko!) Aleksandra Popiel-Kruk i Arkadiusz Dziewior zwyciężyli w V Memoriale Dominika "Domana" Niśkiewicza. Mierzącą około 14 km trasę w Gliwcach pokonali w czasie 1:40 zaliczając wszystkie punkty kontrolne. Na zawodach pojawiły się mama Barbara i żona Ewa Niśkiewicz.

 


Przy okazji, jeszcze przed wręczeniem nagród zrobiliśmy tradycyjne slajdowisko. Informacja na dziś jest taka, że przyszłoroczny Memoriał odbędzie się w Wilkasach, (najpewniej) w połowie czerwca. Organizacji podjął się Marek Stańczyk wraz z Łukaszem Kacprowskim i Jaśkiem Fursewiczem.

 

V Memoriał Domana - wyniki: 
1.
OLAREK (Aleksandra Popiel-Kruk, Arkadiusz Dziewior) 1:40 (16 PK);
2. Bądź co bądź (Agnieszka Lisewska, Radek Jaroszek) 1:41 (16 PK);
3. No bo tak (Hanna Szczerbik, Jakub Jaroszek) 1:46 (16 PK);

 

4. Dziabnięci (Marzka Janerka-Moroń, Artur Moroń) 1:56 (16 PK);
5. Państwo Einsteinostwo (Joanna Nowakowska, Albert Marszał) 2:30 (16 PK);
6. PatoLegia (Jakub Pawluk, Adam Kajzer) 2:36 (16 PK);
7. Girl Power (Roma Słaboń, Katarzyna Gardulska-Botor) 2:37 (16 PK);
8. 4 FOOTBALL COACHING (Bartek Królicki, Szwarczyński) 2:49 (16 PK)
9. Biegacze (Mariusz Carbon, Joanna Stawska) 2:57 (16 PK)
=9. BELI (Beata Krzem, Liliana Kroczek) 2:57 (16 PK);
12. Andrew & S-ka (Andrzej Mikos, Marceli Szpak) 2:37 (15 PK);
13. Naprzód pod górkę (Marcin Spałek, Maciej Cylupa, Darek Słomka) 2:36 (13 PK);
14. Szymański Racing (Tomasz Szymański, Karolina Chostek, Wyżeł Melon) 2:49 (13 PK)
15. USE Team (Michał Mikos, Michał Szmul) 2:24 (12 PK);
16. GC Aliszka Team (Emilia Nohel-Świt, Alicja Świt, Marcin Świt) 2:29 (11 PK);
17. 2+1, czyli ich troje (Artur Danilewski, Agata Paszek-Bluszcz, Dorota Wiekiera) 2:49 (7 PK).

 

Chciałbym bardzo Wam podziękować i pogratulować udziału. Fajna rywalizacja.

Dziękuję:

Basi i Ewie za obecność i dobre słowo.

Ekipie Teamu 360 Stopni, czyli Igorowi Błachutowi (projekt trasy) i Jackowi Podulce (i Basi!) i Miśkowi! Wielka piona dla Henia Jaroszka i Oskara Śleziony za sędziowanie z serduchem.

Spike'owi za przygotowanie wydruków i grafik.

Einsteinowi za wykombinowanie rzutnika.

Jackowi Pietraszukowi ze Śląskiego Yacht Clubu za ogarnięcie bazy w Mrowisku.

Dziękuję bardzo.